Nic dziwnego, Mieciu przyznał nie raz w wywiadach, że zanim zaczął robić swoje recenzje, oglądał nałogowo NC.
Też jestem po jego recenzji ;) W inny sposób bym chyba nie obejrzała tego filmu. Tandeta. Skojarzył mi się z naszymi polskimi Trudnymi Sprawami, Dlaczego ja itp.
Ja bym go chyba nawet nie znalazła. Nie wydaje mi się, żeby po wpisaniu "film na wieczór" wyskoczył mi ten tytuł ;)
Też racja.
Raczej nie, ale po ,,Tommy Wiseau Wieczór" być może (ten aktor podobno naprawę nazywa się Wieczór ;D ).
"Też racja.
Raczej nie, ale po ,,Tommy Wiseau Wieczór" być może (ten aktor podobno naprawę nazywa się Wieczór ;D )"
"ten aktor"
"AKTOR"
Good one
Zobaczmy:
2 część recenzji NC po polsku obejrzało ok.65,5 tysięcy osób.
Film ma na filmwebie ma ok. 4 tysięcy ocen.
Więc myślę, że bez NC byłoby to jakieś... 100 ocen max.
...i to w wariancie optymistycznym! bo jak tu inaczej dowiedzieć się o takim wiekopomnym dziele? ;)
Kpisz.
Ten film nie jest kultowy jedynie za sprawą Nostalgia Critica i byłby popularny nawet bez jego recenzji.
Nie twierdzę, że jest. Ale popularny... No nie wiem. Ja w życiu o nim nie słyszałam i gdyby nie NC pewnie bym nie wiedziała po dziś dzień o jego istnieniu. No i chyba nie zaprzeczysz, że robiąc jego recenzję jednak dosyć podniósł jego oglądalność. Przynajmniej w Polsce, bo na tym jak bardzo popularny jest w innych krajach się nie znam ni trochę i wypowiadać się nie będę.
NC to skrót od Nostalgia Critic. Jak chcesz się dowiedzieć kim jest Nostalgia Critic obejrzyj sobie jego filmiki na yt.
Posłuchaj też są rzeczy, które mnie wkurzają i chciałabym je usunąć z tego świata, ale zachowajmy jakiś poziom, ok?
OK. NC mnie irytuje. Irytuje, bo spoileruje całe filmy robiąc przy tym głupie miny, a obecnie wraz z grupką clownów. Nie jest to ani dobre jako recenzje, ani jako rozrywka dla mnie. Nie jest też kretynem - idea nagrywek jest irytująca.
Rozumiem twój punkt widzenia, szanuję go i nie będę się z tobą kłócić, że NC jest królem yt. Jedni go lubią, inni nie znoszą - każdy ma do tego prawo.
Chicken, you are just a little chicken cheep cheep cheep cheep cheep cheeeeeeep. Nie mogłem się powstrzymać ;)
Nie, po prostu fajnie tak czasami rzucić cytatem z tego filmu. NC z początku był dla mnie w porządku dopóki nie zaczął czepiać się głupot w filmach takich jak Conan Barbarzyńca (czepianie się koła młyńskiego...) ;)
Oj tam, kiedyś był bardzo spoko. I on nie jest recenzentem, tylko komikiem, więc nie ma co wymagać wg mnie poziomu w kwestii recenzowania. Chociaż zgadzam się, że poszedł w dół. Widziałam kilka pierwszych odcinków z tymi przydupasami i zaniechałam dalszego oglądania, bo to już nie było to samo.
Ja tu jestem z powodu tej recenzji, ale nie dałem rady obejrzeć tego filmu! Po prostu nie dałem rady, czy ktoś jeszcze tak miał, że w trakcie oglądania stwierdził ''pier.dolę ten masochizm, wyłączam to gówno!" ? xd A najlepsza scena to ''its bullshit, I did not hit her, it's not true, I did naaawt... oh, hi, Mark!"
Nostalgia Critic to internetowy recenzent filmów, który miał duży wpływ na Youtube (Poruszał problemy praw autorskich, był inspiracją dla kilku osób, wliczając Niekrytego Krytyka). To między innymi dzięki niemu The Room zdobył rozgłos