RJ Mitte nie żyje. Aktor znany z "Breaking Bad" miał 34 lata

W poniedziałek w Teksasie w wieku 34 lat odszedł RJ Mitte - odtwórca roli Waltera White’a Jr. w kultowym serialu "Breaking Bad". Z niepotwierdzonych na razie doniesień serwisu TMZ wynika, że aktor popełnił samobójstwo.RJ Mitte: życie i kariera Mitte występował w produkcji AMC w latach 2008–2013, wcielając się w syna głównego bohatera (Bryan Cranston). Serial zdobył 16 nagród Emmy, w tym dwukrotnie statuetkę dla najlepszego serialu dramatycznego. W 2014 roku Mitte wraz z pozostałymi członkami obsady otrzymał nagrodę Gildii Aktorów dla najlepszego zespołu aktorskiego w serialu dramatycznym. RJ Mitte z obsadą "Breaking Bad" Aktor - tak jak jego ekranowy bohater - chorował na mózgowe porażenie dziecięce. Swoją rozpoznawalność wykorzystywał do promowania integracji oraz zwiększania świadomości na temat niepełnosprawności. Angażował się także w działalność charytatywną jako ambasador organizacji United Cerebral Palsy i Shriners Children’s oraz prezes The Mitte Foundation wspierającej inicjatywy społeczne i dobroczynne. Po sukcesie "Breaking Bad" rozwijał karierę w filmie i telewizji. W 2021 roku zagrał w dramacie "Triumph" licealistę z mózgowym porażeniem dziecięcym, który za wszelką cenę chce zostać zapaśnikiem. W 2024 roku wystąpił u boku Dove Cameron w „Love Me Dead”, a rok później pojawił się w filmie „Westhampton” z Finnem Wittrockiem. Ostatni raz pojawił się na ekranie w niezależnej produkcji "Talking to Strangers". Przedstawiciele Mitte’a przekazali kondolencje w imieniu bliskich aktora i poprosili o uszanowanie ich prywatności.

Tak wyglądają Butler i Jordan jako nowi policjanci z Miami (FOTO)

Wytwórnia Universal zaprezentowała pierwsze zdjęcia promujące film sensacyjny "Miami Vice '85". Możemy na nich zobaczyć odtwórców głównych ról w pełnych stylizacjach: Austina Butlera jako Crocketta oraz Michaela B. Jordana w roli Tubbsa. "Miami Vice '85": szczegóły filmu"Miami Vice '85" to kinowy remake klasycznego serialu "Policjanci z Miami" emitowanego w latach 1984-1990. Inspiracją dla scenariusza ma być pilotowy odcinek oraz pierwszy sezon produkcji z Donem Johnsonem i Philipem Michaelem Thomasem w rolach głównych. Reżyser Joseph Kosinski ("Top Gun: Maverick") będzie także jednym z producentów. Autorami scenariusza na podstawie postaci stworzonych przez Anthony'ego Yerkovicha są Dan Gilroy i Eric Singer.  W filmie detektywi Crockett i Tubbs z wydziału do walki z przestępczością zorganizowaną policji w Miami przenikają pod przykrywką do przestępczego półświatka, by rozpracować i rozbić siatki kryminalne działające na południu Florydy. W obsadzie prócz Butlera i Jordana znaleźli się m.in. Walton Goggins, John Leguizamo,  Edi Gathegi, Whitney Peak, Alden Ehrenreich, Camila Morrone i Danny Ramirez.   Premiera: 19 maja 2028.Zwiastun filmu "Miami Vice" z 2006 roku

Znana aktorka aresztowana. Jej sprawą zajmuje się FBI

Znana m.in. z "Hellboya" i serii "After" aktorka Selma Blair została aresztowana w niedzielę po incydencie na pokładzie samolotu linii Delta lecącego z Los Angeles do Nowego Jorku. Jak podaje Variety, powołując się na doniesienia TMZ, kobieta miała próbować otworzyć drzwi maszyny podczas lotu, a następnie uderzyć jedną ze stewardes i ugryźć drugą.Skandal na pokładzie samolotuPo wylądowaniu samolotu na lotnisku w Nowym Jorku na miejscu czekały służby, które zatrzymały 54-letnią Blair i przewiozły ją do szpitala na badania. Pomocy medycznej potrzebowała także jedna z członkiń personelu pokładowego. Przedstawiciel aktorki przekazał portalowi TMZ, że Blair doświadczyła nagłego problemu medycznego, który miał doprowadzić do opisanego zachowania. Po wylądowaniu aktorka otrzymała niezbędną pomoc i obecnie jej stan jest stabilny. Według źródła Variety sprawą zajmuje się FBI. Rzecznik linii Delta podkreślił, że przewoźnik nie toleruje agresywnych ani niezgodnych z prawem zachowań, a bezpieczeństwo pasażerów i załogi pozostaje priorytetem. Incydent nie wpłynął na przebieg lotu. Samolot wylądował na lotnisku im. Johna F. Kennedy’ego około godziny 23, przed planowanym czasem. To nie pierwszy podobny przypadek z udziałem aktorki. W 2016 roku Blair została zniesiona z pokładu samolotu na noszach podczas podróży z czteroletnim synem. Jak wówczas tłumaczyła, połączenie kieliszka wina z przyjętym lekiem wywołało w niej stan, który określiła jako przerażający. Przypomnijmy: w 2018 roku Blair ujawniła, że choruje na stwardnienie rozsiane - przewlekłą chorobę neurologiczną, która wpływa m.in. na sprawność ruchową i układ nerwowy. W kolejnych latach aktorka otwarcie mówiła o swoim stanie zdrowia i leczeniu, w tym o przeszczepie komórek macierzystych, który pomógł jej osiągnąć remisję. Zwiastun filmu "Hellboy"