Dobrze, że to już koniec. Wyraźnie było czuć zmęczenie materiału i wyczerpanie fabuły. Iektore odpowiedzi mozna bylo dac wczesniej . Ostatni odcinek bezsensowny niepotrzebny, pozbawiony logiki. Mogli to zakończyć wcześniej wystarczyło żeby Polkowska mając w ręce telefon Janik z nawigacją do domku w lesie wezwała wsparcie i pojechali razem aresztować obu zbiegów. Niestety twórcy dopisali na kolanie jeszcze parę scen. Wolnicki z Maćkiem uciekli więc mogli zrobić co tylko chcieli. Mogli wyjechać na drugi koniec Polski lub za granicę. Niestety zamiast uciekac woleli zagrać w grę z policją bo Wolnicki miał genialny plan... Wiadomo ze jak dwoch przestępców jest na wolności to jeden porywa policjantke a drugi specjalnie daje się aresztowac aby potem doprowadzic do wymiany aby wrócić na wolność czyli do stanu w którym obaj się znajdowali zanim wymyślili super plan. Logika lezy i kwiczy. Nie wiadomo skąd wiedzieli gdzie mieszka Wrońska. Wiedzieli też że jest w ciąży i nawet kto jest ojcem. Nie mając nic mieli też czas przygotować bombę czy warunki do podtrzymania życia pod ziemią. Ciekawe ile lat miał autor scenariusza ?
Zgadzam się w 100%. Logiki nie było w tym serialu od samego początku. Pierwszy sezon jeszcze jakoś w miarę, ale w drugim i trzecim przesadzili z fantazją. Czuję ulgę, że ten serial się skończył
Polski Dexter to może być bardziej Kruk sezon 3 gdzie celem głównego dobrego bohatera będzie zemsta.
Co do tego, że nie wiedzieli, że jest w ciąży to się nie zgodzę, bo wcześniej jest taka scena jak Mrówiec gada z Wrońską na schodach komendy i wyraźnie widać, że są podglądani/podsłuchiwani. Zapewne hakier Stuhr wysłał do kogoś z komendy swój słynny link do hakowania. Mnie to rozwaliło jak dla nikogo nie było podejrzane, że zakładniczka w bunkrach ma worek na głowie i nikt nie wpadł na to, po co go ma i że to nie musi być Wrońska...
Z tą ciążą jedyne racjonalne wytłumaczenie jest takie że Wronska sama musiała o tym powiedzieć Maćkowi kiedy ją porwał a ten przekazał Wolnickiemu. Inaczej nie da się tego wyjaśnić. Ale generalnie po co miałaby o tym mówić??
Albo motyw przewijający się przez cały serial od początku - całe życie, wszystkie rozmowy, zmiana ubrania - wszystko odbywa się w pobliżu shakowanego telefonu, który właściciel nie kładzie normalnie na płask tylko zawsze opiera pionowo np o ścianę.
Ok to po kolei. Fakt, telefon zawsze w pionie, zapewne mają wszyscy stojaki z ike a:) co do tego czy Stuhr wiedział o ciąży, tak wiedział, bo wronska dostała kosz pod drzwi z lukrecja na mdlosci. Skąd to wiedział to zagadka i niedociągnięcie. Rozmowa Mrowca z Wronska była wg, mnie w szpitalu gdzie leżała Polkowska. Gadali na półpiętrze i było ujęcie z kamer jakby podpowiedź za e są obserwowani. Sturh shakowal, wszystkie kamery w mieście i w szpitalach? Kiedy. Po drugie nawet jakby shakowal komisariat co jest mało prawdopodobne toby nie miał dostępu do tego skoro w tamtym momencie uciekali przez lasy w skradzionym polonezie vanie :) poza tym oddać się w ręce policji aby być uwolnionym bez sensu. Miał Polkowska na racy, mógł robić co chce. Jedyne wytłumaczenie, że chciał się z synem zobaczyć.
Z tego co mi wiadomo, to ma być czwarty sezon. Przykre bo już trzeci, jak to się pięknie mówi 'overstayed it's welcome'. W zasadzie to mogli i powinni to skończyć w 4-5 odcinkach, ale na siłę rozciągnęli do siedmiu, a szkoda bo w tych późniejszych, to już naprawdę nic, ale to nic nie trzymało się kupy. Jeden z hitów to Stuhr specjalnie jadący z dolnego śląska do Warszawy, żeby wgrać gachowi swojej żony pornografię dziecięcą do laptopa i wrócić. Myślałem, że umrę ze śmiechu.