PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=607930}

Dziewczyny

Girls
7,2 24 tys. ocen
7,2 10 1 24012
7,3 21 krytyków
Dziewczyny
powrót do forum serialu Dziewczyny

Chciałem założyć osobny temat, gdyż nie chciałem już przy każdym innym wątku wyjaśniać, dlaczego główna
bohaterka Dziewczyn zasługuje jednak na uznanie. Ok, może być irytująca, męcząca, ale o to właśnie chodzi. Ta
postać miała wzbudzać różne emocje. Dla mnie to świetne antidotum na mądre, piękne, empatyczne itd. bohaterki. O
to właśnie chodzi w "Dziewczynach", że ci bohaterowie są tak bardzo z krwi i kości, dla których wielkim zmartwieniem
jest kilka kilo za dużo.
Po za tym dla mnie ten serial jest bardzo zabawny, tylko nie ma tam takiego prostego humoru, przy którym wszyscy
się śmieją. To raczej ironiczne poczucie humoru, często na pograniczu groteski.
Powierzchowne traktowanie tego serialu i niezagłębianie się w jego treść powoduje własnie takie liczne negatywne
opinie, które oczywiście szanuje, bo każdy ma swoje zdanie. Namawiam jednak do szerszego spojrzenia na ten
serial, a nie stwierdzenie "główna bohaterka mnie wkurza i dlatego serial jest kiepski".

vasil87

Zgadzam się z Tobą. Dla mnie "Girls" też jest bardzo zabawne, ironicznie zabawne, a jednocześnie 'dotyka' rzeczywistości dużo bardziej niż jakikolwiek inny znany mi serial.

vasil87

Ze wzgledu na to ze Twoj topic jest tuz nad moim mam wrazenie ze moj byl bezposrednia przyczyna tego tematu. Dlatego tez wyjasniam:;-)
Nie jest problemem osobowosc hannah. Kazda z bohaterek jest egoistka, kazda robi glupoty, kazda jest dziecinna etc. Tak wielkim problemem nie jest tez wyglad (chociaz estetom nie mozna zarzucac ze ich cos meczy). Shosh tez piekna nie jest a w okol niej ogniskuje sie gros komizmu tego serialu. Moim zdaniem chodzi o 2 iwestie. Raz nachalne wciskanie widzowi czegos co jest sprzeczne z tym co widzi (wciskanie ze ona jest piekna i pociagajaca i jest super swietna pisarka ktora kazdy kto ja spotkal zapamietal i wrecz sie zauroczyl- z probek tekstow geniusz raczej nie wychodzi-i jeszcze pare rzeczy ktorych pewnie nie pamietam ;-). A dwa to sposob w jaki jej postac jest przedstawiana ( jak pisalam reszta girls przy podobnych wadach jest duzo ciekawsza). Nie wiem czy tu zawiodla lena jako aktorka czy jako tworczyni serialu. No wlasnie a to ze wielbiacy falsz dotyczy bohaterki granej przez LD rodzi naturalne skojarzenia ze to jakis rodzaj prywaty. Chociaz nie wiem czy slusznie.
Powyze powoduje ze serial majacy potencjal, z "klimatycznym" poczuciem humoru poruszajacy wazne m in dla mnie (jestem wieku hannah) problemy sporo traci zaciesniajac perspektywe.
Nadal sadzisz ze to waskie spojzenie?
PS. Przepraszam za interpnkcje i ew literowki-pisane niezdarnym paluchem na tel. dotyk. ;-)

ocenił(a) serial na 9
flyfinka

Właśnie ja oglądając Dziewczyny odniosłem wrażenie, że Hannah nie posiada talentu i tylko jej samej oraz najbliższym (może nieszczerym) osobom wydaje się podobnie. Nie oznacza to jednak, że sama autorka serialu takiego talentu nie ma. Moim zdaniem umyślnie stworzyła w taki sposób główną bohaterkę. Zasługuje to na szczególne uznanie, bo przecież ona sama ją gra i jest jakoby jej odzwierciedleniem.
Dla mnie Hannah jest osoba bardzo zagubioną, która nie potrafi się odnaleźć, dla której to własnie świat jest dla niej, powinien ją doceniać i jej wybaczać. Zachowuje się do tego w taki irytujący sposób, że raczej mało osób chciałoby ją mieć za przyjaciółkę. Z drugiej strony przyciąga taką swoją naiwnością i bardzo często bezradnością. Dlatego uważam, że postać Hanny nie można spłycać.

vasil87

Głupota (naiwnosc i bezradnosc u 24 latki) może przyciągać? O jakim spłycaniu Hannah mówisz? Nie pytam ze złośliwości lecz z ciekawości. Co do talentu bohaterki: przecież zauważają go osoby spoza jej otoczenia, profesjonaliści, wiec chyba jednak w założeniu serialu go ma. Jeżeli chodzi resztę Twojej wypowiedzi to raczej nie jest to dyskusja z tym co napisałam, bo opisujesz cechy Hannah, które jak pisalam same w sobie nie sa problemem i ktorych istnieniu nikt nie przeczy. Przeciez zagubienie bohatera jest jednym z najbardziej wyswiechtanych motywow serialowych i z tego tez powodu z milion razy przedstawianych, raz lepiej raz gorzej.
Nadmiar czasu poświecony jej postaci psuje serial, który, co sugeruje tytuł, poswiecony mial byc dziewczynom, nie dziewczynie. Zmiejszyc ekspozycje tej bohaterki zwiekszajac jednoczesnie czas poswiecony pozostalym i wtedy wszystkie elementy z nia zwiazane przestana tak uderzac. Prosty zabieg. W koncu jak mawiali starozytni Grecy "nic w nadmiarze, umiar we wszystkim". :)