„Wesele w Sorrento” to romantyczna komedia nagrodzonej Oscarem Susanne Bier z Piercem Brosnanem i Trine Dyrholm w rolach głównych. To niepoprawnie optymistyczna opowieść o tym, że czasem wszystko się zaczyna, kiedy myślimy, że już po wszystkim. „Wesele w Sorrento” to kino gatunkowe w najczystszej postaci, niczym „Mamma Mia!”, tyle że z... czytaj dalej
Komedia to nie jest, ale film obyczajowy i to całkiem niezły, na pewno.
Zacznę od Brosnana, którego uwielbiam od 30 lat, ale jeszcze nie widziałam, żeby zagrał kogoś
wkurzonego czy złego. A tu proszę-zagrał i to naprawdę nieźle.
Co prawda niknie trochę przy swojej filmowej partnerce, ale to już scenariusz.
Ona za...
Zgadzam się z recenzentem, punkt wyjścia podobny do Mamma Mia. Ale potem to już duńskie kino „rodzinnego czyśćca”. Wszystkie osoby mają problemy, żadna nie jest do końca kryształowa, zadają sobie ból nieświadomie i świadomie. Wszystkie tkwią w bolesnych związkach lub równie bolesnej samotności. Pelno okrutnych sugestii...
więcejSusanne Bier subtelnie pokazuje, jak między dwojgiem obcych, a nawet niechętnych sobie ludzi rodzi się wieź. Nie ma tu długo, tak jak w przypadku nastolatków czy 20-latków chemii i oczarowania. I Ida i Philip są ludźmi po przejściach , zranionymi , ale twardo stąpającymi po ziemi i nie zaryzykują tak łatwo...