wszystko płaskie, elity karykaturalnie płaskie, prawica prześmiewczo wręcz zła do szpiku kości, do tego scenarzysta z reżyserem nie rozumieją swojego bohatera (jest psychopatą wtedy, kiedy jest to dla historii wygodne, a innym razem wylewa łzy w osamotnieniu), jak i zresztą niespecjalnie wczuli się w innych bohaterów (zachowania Gabi są tak naiwne z pov pisarza, że dyńka boli), Komasa nie podołał nawet określenia tonu filmu, momentami widownia się śmiała w momentach mających być raczej poważnymi (a może nie? Ch*j wie).
Cały ten pokraczny burdel zmierza do nawet ciekawego finału, i za niego tylko +2 do oceny.
Chłopek roztropek bierze się za diagnozowanie skomplikowanych problemów społecznych i wyszło jak wyszło.
/rant
a raczej
/hejt
heh
Taaa bo to takie proste by było.
Przy jej znajomościach i kasie to wygrzebalaby się z tego bez najmniejszego problemu.
a kto powiedzial ze sie nie wygrzebala i go nie pograzyla? w powaznych sprawach nie podejmuje sie decyzji ot tak, pewno z czasem ogarnela temat i wygral lepszy (bo on tez mogl sie przed nia obronic).
zakladanie ze herbatke mu zrobila, to od razu odpuscila i pogodzila sie z porazka jest dosc naiwne
moze bedzie druga czesc hehe
Wystarczy przypomnieć sobie scenę, gdy bohaterka Kuleszy prawie zalewa się łzami ze śmiechu, gdy ogląda, do czego doprowadził akcja #zoltareka (dobrze pamiętam?). Ona bardzo dobrze prześwietliła Tomalę i wiedziała, z kim ma do czynienia, co wyszło w scenie, gdy przyznała, że wie o jego plagiacie; zadała wtedy pytanie, dlaczego jego mama została pochowana w Holandii/Niderlandach, pytanie, na które nie dostaliśmy odpowiedzi. Wcześniej przy różnych okazjach pytała go jak tam podsłuch, wiedząc i pozwalając mu wykorzystywać sprzęt do własnych pozafirmowych celów, a tym samym uczestniczyła w tym precedensie. Także jest ona świadoma wielu poczynań Tomali, jednocześnie stając się współwinną.
"takiego leszcza jak ten glowny bohater to kulesza na koncu by w gabinecie nagrala bo w koncu tym sie zajmowala i w sekunde by zdjeli lamusa"
Nieprawda. Akurat pod tym względem wnikliwie oglądam filmy. Tu rozwiązane to zostało tip top. Giemza w tej scenie nic absolutnie nie mówi co by go mogło pogrążyć. Mówi: "dowody na przelew na 8 tysięcy, zgadnij na co poszedł". On wcześniej spieniężył pieniądze od niej poprzez grę komputerową - więc nie zostawił żadnego śladu. Kupił broń w grze i dał się "zabić" jako postać czyli niby legalnie druga postać przejmuje wtedy jego broń (którą można sprzedać za kilka tys euro na czarnym rynku). Poza tym nie wiadomo co on tak naprawdę ma na tym USB który rzekomo trzyma w dłoni. Może nic? Wszystko przemyślał skur.iel.
a to kurde dobre jest. Nie trzeba czarnego rynku, normalnie itemy sie w grach sprzedaje za prawdziwe pieniadze. pewno tak juz od dawna piora kase.
Bzdura, ona nie miała nic wspólnego z mordem. Mogła by go bardzo łatwo zdemaskować i nie poszła by za to siedzieć, co najwyżej dostała by zawiasy.
A mnie się tam podobał. Fajnie się to oglądało. Nie oczekuję w filmach pochwalnych peanów na cześć nacjonalistów, więc nie czuję się dotknięty. Bo jak powiedział kiedyś pewien mądry człowiek (ojciec Zagłoby, o ile się nie mylę): "nie muszą nas lubić, wystarczy, że się boją" ;)
nie lubię polskich filmów, ale ten okazał się wyjątkowo dobry. gniot to twój temat i reszta niedojrzałych mentalnie dzieci, które polubiły twój temat.
Są dziesiątki lepszych polskich filmów od hejtera. Choćby Boże Ciało tego samego duetu reżysersko-scenariuszowego.
Nie jestem pewien czy polskie filmy, które trafiły do kin, można liczyć w tysiącach. Raczej nie. Raczej jest ich kilkaset.
chłopek roztropek bierze się za ocenianie filmu, którego nie zrozumiał i ponad 120 mentalnych ameb likeuje ten temat. brawo. lemmingi
Sala Samobójców. Hejter. No i co, no i nic. Przypomniałam sobie losy Dominika przed seansem. No i co... no i nic ;) Nie oglądałam zwiastunów, nie spodziewałam się filmu politycznego. Pracuję po drugiej stronie - i temat znam od kuchni. Ten film mógł być po tysiąckroć lepszy, dotrzeć do większej liczby osób, ruszyć temat głębiej (ale najwidoczniej cel był inny). Wtedy tytuł byłby uzasadniony. A tak, to zwykła ściema, zabieg pod publiczkę żeby naciągnąć więcej osób.
Spróbuj wymyślić historie i nakręcić coś lepszego . Chętnie obejrzę . Tymczasem wylewasz pomyje tak jak dobry hejter ;) ten film ma trochę głębsze przesłanie niż same rozgrywki .
(jest psychopatą wtedy, kiedy jest to dla historii wygodne, a innym razem wylewa łzy w osamotnieniu).Może dlatego jest psychopatą?
Psychopaci nie płaczą (wyjątkiem są sytuacje, w których łzy są środkiem manipulacji), nie można zranić ich uczuć.
Właśnie to chciałem napisać, psychopaci zawsze są opanowani. Wszyscy Ciebie oleją na każdą osobę dysfunkcyjną będą wołać psychopata
Zalogowałam się tylko po to, żeby poprawić Twoją wypowiedź, bo to co mówisz to błędne postrzeganie psychopatii. Psychopaci oczywiście, że mogą płakać. Nie wszyscy psychopaci są źli i dążą do złego. Generalnie psychopata potrafi nauczyć się pewnych zachowań, które u ludzi bez tego zaburzenia wynikają naturalnie. Kiedy już się tego wyuczyć, odpowiednio do sytuacji, potrafi to zastosować i zachować się w taki sposób, nawet jak jest sam, przyjmując to jako swoją reakcję. Nie będzie to jednak reakcja naturalna, a wymuszona, bo pojawia się myślenie, że skoro inni płaczą w takich momentach, to on też musi. Więc tak, psychopaci mogą się zachowywać tak emocjonalnie jak każdy inny człowiek, tylko że u każdego innego ta reakcja będzie kwestią wewnętrznych emocji, a u psychopaty będzie to reakcja wymuszona, całkowicie wyuczona, gdzie często psychopata nie zdaje sobie z tego sprawy.
a od smarowania nart i predkosci na progu w skokach narciarskich tez jestes ekspertem po zobaczeniu skokow narciarskich na tiktoku? bo widze ze tu juz kazdy leming ma w zasadzie doktorat z psychologii
filmu nie widziałam a chciałam tylko powiedzieć że Twoje określenie "pokraczny burdel" bardzo mi się spodobało i jest bardzo obrazowe :)
Zgadzam się, ten film to straszny gniot. No ale Komasa jest teraz modny, tak więc film dla większości widzów musi być wybitny.
Psychopata to zazwyczaj chłopek roztropek, który odczuwa złość i niezadowolenie i innum szkodzi - ludzie ich zwyczajnie mitologizują. Dzięki tym łzom bohater staje się bardziej śliski i odpychający. W połączeniu z innymi zachowaniami, obnaża słabość zatrutego umysłu. Gabi dzięki swojej naiwności stanowi autentyczny cel dla takiego. Przerysowane środowisko to w moich plus, który pozwala na szybkie przypisanie ludziom ról i łatwiejsze zobrazowanie sobie sceny przez odbiorcę.
Psychopata to zazwyczaj chłopek roztropek, który odczuwa złość i niezadowolenie i innym szkodzi - ludzie ich zwyczajnie mitologizują. Dzięki tym łzom bohater staje się bardziej śliski i odpychający. W połączeniu z innymi zachowaniami, obnaża słabość zatrutego umysłu. Gabi dzięki swojej naiwności stanowi autentyczny cel dla takiego. Przerysowane środowisko to w moich oczach plus, który pozwala na szybkie przypisanie ludziom ról i łatwiejsze zobrazowanie sobie sceny przez odbiorcę. Dodatkowo Gabi ma zasoby, dla których psychopata może chcieć ją wykorzystać. Psychopata może płakać ze złości czy zawiści. Dużo też zależy od jego IQ i faktu czy uświadamia sobie, że jest psychopatą.
Prawica właśnie dobrze pokazana. Skoro są debilami to niby jak inaczej miał ich pokazać?
nie ma czegos takiego jak prawica i lewica lemingu. to tylko puste slowa, ktore zostaly Ci wtloczone silowo do pustego baniaka. leming to leming bez wzgledu na przylepiona do niego latke skrajnosci. bo i po co to wymyslono? aby d3bile tacy jak tutaj wiedzieli na kogo maja slepo glosowac, a kogo hejtowac.
Jak przy jakimś filmie po latach 90' jest wzmianka, że jest polski to już wszystko jasne. Szajs! Ten się nie wybił ponad tą definicje. Nie wiem co ludzi przyciąga do takich filmów jak ten powyższy.
Zależy na co patrzysz w tym filmie? Jeśli patrzysz na postacie to słabo. W polskich filmach zawsze pokazują leszczy co mogą wszystko i adekwatnie jest z babami w polskich produkcjach. Ogółem sztuczność, która razi w oczy, aż boli.
Ale jeśli patrzysz na motyw "działania agentury" to jest spoko, ale z tego co tu czytam te komentarze ludzie rzucają hasła typu : polityka, lewica, prawica, a nie mają pojęcia jak działa agentura - nie wiedzą jakie stosuje techniki i na czym się one opierają. Także można się czegoś doszukać, ale trzeba mieć jakieś podstawy wiedzy i czym jest "kontrolowana opozycja".
to nie jest zly film o ile nie jestes lemingiem i potrafisz samodzialnie myslec i orientowac sie w rzeczywistosci. u leminga taki film wywola jedynie dysonans i dyskomfort, a finalnie bezrozumna agresje.
Niestety najsłabszy film Komasy. Zamiast scenariusza, pamflet polityczny z Gazety Wyborczej, z całym sztafażem uproszczeń i stereotypów. Tylko rola główna się jakoś broni.
Zgadzam się, zero wyważenia. Strasznie odpycha ideologia wciskana z ekranu i dla mnie osobiście było to odpychające.
Zamiast skupić się na fabule muszę łykać, że prawica be, a lewica cacy.
Jak dla mnie film do wyłączenia, a reżyser 1/10 bez względu na pogląd polityczny i uwypuklony obraz jednej z dwóch "słusznych" stron.
Jak widzę wysoką ocenę jakiegoś gniota to od razu nasuwa się myśl, że to pewnie polska produkcja. I zwykle tak jest
to, że prawica jest demonicznie zła i nie ma w niej nawet iskierki dobra, to akurat fakt i otaczająca nas rzeczywistość
Moim zdaniem prawica w tym filmie jest przedstawiona z perspektywy tych lewicowych elit, ale jak widać świat nie jest czarno biały. Widać, że lewicę troszkę zabolał ten film bo pokazuje ich hipokryzję. Mówią tu o jakichś wartościach jak równość, o przyjmowaniu uchodźców (oczywiście sami by żadnego nie przyjeli) a gardzą i naśmiewają się ze "zwykłego" (w ich mniemaniu) chłopaka ze wsi.
Zarówno lewica jak i prawica zostały przedstawione bardzo naiwnie, przez pryzmat najbardziej płaskich stereotypów. "Mówią tu o jakichś wartościach jak równość, o przyjmowaniu uchodźców (oczywiście sami by żadnego nie przyjeli) " - e? Skoro promują ich przyjmowanie, to raczej oznacza, że chcą ich przyjąć. Gdzie tu hipokryzja?
tzw "lewica", czyli ludzie normalni, albo innymi słowy ludzie niegłosujący na pis i konfę (tak jest chyba prościej, mimo że Hołownia czy PO to też prawica ale to temat na inną dyskusję) to ludzie, którzy nie są za torturowaniem uchodźców oraz pochwalają pomoc uchodźcom. nie oznacza to, że wszyscy z nich pragną pomagać osobiście lub mają możliwość pomocy. mam nadzieję że pomogłem, prawaku
po pierwsze wcale nie trzeba glosowac aby byc lewakiem, prawakie czy ogolnie lemingiem, a po drugie skrajnosci z definicji nie przynaleza do zadnej "normy" i nie sa w niczym "normalne" i nie moga takie byc. generalnie to wroc z reklamacja do szkoly bo polowy tego belkotu seryjnie nie rozumiem.
typowa patolemingoza z powiklaniami. sam nie chciales sie wytlumaczyc i jeszcze zgrywasz pajaca. IQ ziemniaka