film

Pauly Shore nie żyje

Pauly Shore Is Dead
2003

1h 23m
4,6 243  oceny
4,6 10 1 243
Pauly Shore traci dom, żaden agent nie chce go reprezentować, dlatego musi zamieszkać z matką i pracować na parkingu. Pewnego dnia duch zmarłego komika podsuwa mu pomysł... Zobacz pełny opis

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
Komedia
Pauly Shore nie żyje

reżyseria Pauly Shore

scenariusz Pauly Shore, Kirk Fox

produkcja USA

premiera

Pauly Shore traci dom, żaden agent nie chce go reprezentować, dlatego musi zamieszkać z matką i pracować na parkingu. Pewnego dnia duch zmarłego komika podsuwa mu pomysł samobójstwa, dzięki czemu zostanie zapamiętany jako wielki komik, który odszedł zbyt wcześnie. Postanawia upozorować swoja śmierć, co kończy się sukcesem - media po jego niby śmierci szaleją, a gwiazdy ciąle o nim mówią. W filmie możemy zobaczyć wiele gwiazd ze Stanów (grają samych siebie).

premiera 11 marca 2003 (Światowa)

studio Landing Patch Productions

tytuł oryg. Pauly Shore Is Dead

inne tytuły więcej

Gdy Pauly i Kirk jadą przez Los Angeles, w tle widać plakat reklamujący film "Red Planet". Scena filmowa ma miejsce w 1997 roku, a film "Red Planet" jest z 2000 roku.
Film nakręcono w Los Angeles (Kalifornia, USA).
TOP filmy z roku...
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • 2020
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
  • NETFLIX
  • MAX
  • DISNEY
  • AMAZON
  • CANAL_PLUS_MANUAL
  • SKYSHOWTIME
  • Zobacz wszystkie VOD
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

pauly dwoi się i troi by odpowiednio komiczne dać rzeczy słowo majsterkując tępym dłutkiem przy domniemanym wizerunku własnym w sposób umiarkowanie nieudaczny..

lubie goscia, ale jest to taka C-klasowa historyjka, ktora mozna raz zobaczyc, niektore motywy sa zabawne, jednak wyzszej oceny niz 5 juz raczej nie dam

reszta to nudy na pudy, nie wiem po co robić taki film, czy Shore'owi naprawdę tak bardzo brakowało dużego ekranu? Jeżeli tak to mógłby zrobić coś sensownego, a nie ten kawał gówna... o czym w ogóle jest ten film?

nic dodać nic ująć... zastanawiam się czy wszyscy z obsady wogóle widzieli scenariusz i byli świadomi końcowego efektu tego "dzieła" ... wydaje mi się jednak, że scenariusz w przypadku tego czegoś to zbyt wyniosłe słowo

3/10

ocenił(a) film na 3

Egoistyczne, kiczowate, samo-reklamujące, próbujące usprawiedliwiać jego beztalencie dzieło Shore'a. Bez wkładu gwiazd, które poznał w jakimś momencie swojego życia nie byłoby tego filmu. Bez wkładu tych gwiazd nie byłoby też 3/10 ale 1/10. Nie polecam.