Chicago, USA. W życiu Helen Lyle (Virginia Madsen), studentki miejscowego uniwersytetu, może nastąpić przełom. Staje przed nią zadanie napisania pracy magisterskiej o dzisiejszym folklorze. Dziewczyna od razu z zapałem zabiera się do pracy, którą traktuje dość dowcipnie. Głównym źródłem materiałów są studenci, z którymi bohaterka przeprowadza krótkie wywiady, próbując zdobyć jakiekolwiek informacje dotyczące legend i przesądów. Jeden z rozmówców w szczególności ją zaciekawia. Opowiada jej historię o Candymanie, który pod postacią ducha, z hakiem zamiast ręki, nawiedza pewien budynek mieszkalny w dzielnicy tryskającej przestępczością. Dla Helen jest to rewelacyjny temat do swojej pracy. W celu zdobycia szczegółowych informacji decyduje się na ryzykowną podróż do przeklętego domu. Ku jej ogromnemu zaskoczeniu Candyman istnieje i dopuszcza się serii brutalnych morderstw. O zbrodnicze czyny tytułowego bohatera zostaje oskarżona Helen, której wyjaśnieniom policja nie chce dać wiary. Prawdę zna tylko sam Candyman i ona...
Socjolog Helen Lyle zbierając materiały do swojej pracy naukowej natrafia na interesującą legendę. Candyman, potomek czarnego niewolnika i utalentowany artysta otrzymuje zamówienie na portret córki białego dostojnika. Między młodymi rodzi się uczucie, śliczna panna zachodzi w ciążę. mamy jednak XIX wiek, ojciec zhańbionej obmyśla straszliwą zemstę. Banda wynajętych opryszków obcina malarzowi prawą dłoń, kradnie pszczołom miód, a potem rzuca im na pociechę krwawiącego nieszczęśnika, który umiera od ukąszeń rozwścieczonych owadów. Od tej pory duch zmarłego, nieopatrznie wywołany pojawia się z hakiem zamiast obciętej dłoni i straszliwie morduje swe ofiary. Nie ma żadnych czytelnych kryteriów doboru. Candyman morduje białych, czarnych, kobiety i dzieci. Zaintrygowana Helen ciągle nie wierząc w ducha z zaświatów prowadzi dochodzenie na własną rękę. Zainteresowanie, jakie okazuje jego osobie bardzo jest w smak eterycznemu mordercy...