Jesień – ulubiona pora roku poetów i melancholików – to też czas, w którym w jednych z sadów w Abchazji dojrzewają mandarynki. Od morza wieje jeszcze ciepły wiatr, lasy na wzgórzach pokrywają się złotymi liśćmi. Jest rok 1992, więc ciszę przerywają odgłosy toczącej się wokół wojny. Mało kto je słyszy, bo okolica zagrożona wojenną pożogą... czytaj dalej
Film poprawny ,ścieżka dzwiękowa powalająca ,ujmując konkretnie, miażdżąca. Można zrobić film z niskim budżetem o wysokich lotach , jak dla mnie film lepszy od Idy ,która dostała oskara.. Nie ma nawet porównania. Ja łatwo zrobić dobry film, mądry film.