Ekranizacja autobiografii Billa Lishmana. Kiedy jej matka ginie w wypadku samochodowym w Nowej Zelandii, Amy ma zaledwie trzynaście lat. Jedzie do Kanady, by zamieszkać z ojcem - ekscentrycznym wynalazcą, którego prawie w ogóle nie zna. Życie z ojcem upływa jej niezbyt atrakcyjnie. Aż do momentu, gdy znajdzie porzucone gniazdo gęsi. Opieka nad nimi sprawi jej ogromną przyjemność...
Ciekawa, inspirująca historia ze znakomitymi zdjęciami i bardzo dobrą muzyką. Aktorstwo też dobre, choć na początku filmu miałem parę zastrzeżeń; w każdym bądź razie główna bohaterka zagrała, moim zdaniem, rewelacyjnie. Film zdecydowanie wart nie tylko obejrzenia, ale też zakupu.
obejrzalem go juz niezliczona ilosc razy . piekne zdjecia i ta muzyka...moglbym jej sluchac cala wiecznosc. dla mnie jest to jeden z tych filmow, ktore zapadaja gleboka w pamiec i warto go sobie co pewien czas przypomniec. polecam.
dziwne znałam ten film jako "sztuka latania" (pod takim tytułem też leci na Ale kino!) to który jest poprawny??
a co do filmu to uważam, że jest bardzo ładnym filmem familijnym :)