Po śmierci znienawidzonego w Watykanie papieża, kardynałowie z całego świata zjeżdżają się na konklawe, by wybrać nowego przywódcę Kościoła. Obradom przewodzi kardynał Lawrence, który ma za zadanie jedynie czuwać nad ich sprawnym przebiegiem. Jednak, gdy zaostrza się walka dwóch wrogich frakcji, a na jaw zaczynają wychodzić kompromitujące... czytaj dalej
Można poczuć się oszukanym po skończonym seansie, film skrojony pod modne i mocno punktowane kryteria światopoglądowe. Pomimo świetnie budowanego napięcia, odbiór końcowy pozostawia duży niesmak i zawód. Całe napięcie zeszło niczym powietrze z koła. Ale zapewne dostanie dużo punktów przy wszelakich wyróżnieniach......
Ja odbieram ten film jako jeszcze jeden głos w sprawie LGBT.........+....i coś tam jeszcze
Takim mnie Boże stworzyłeś, mówi nowy papież. Niby tak, ale najwięcej szkody w sprawach ludzi innych niż hetero robi nachalna propaganda i kretyńskie przekonywanie ludzi , że inność jest cool i trendy. Nie jest. Jest...